3 Panie, zmi³uj siê nade mn¹, bo nieustannie wo³am do Ciebie. 6 Zgromi³e pogan, zgubi³e wystêpnych, imiê ich na wieczne czasy wymaza³e. Jego mowy ³agodniejsze ni¿ olej, lecz s¹ to obna¿one miecze. 10 Naucz mnie czyniæ Tw¹ wolê, bo Ty jeste moim Bogiem. 8 by go posadziæ wród ksi¹¿¹t, wród ksi¹¿¹t swojego ludu,
6 Za dnia nie porazi ciê s³oñce ni ksiê¿yc wród nocy. 10 Bójcie siê Pana, wiêci Jego, gdy¿ bogobojni nie dowiadczaj¹ biedy. 7 Zaszemra³y narody, wzburzy³y siê królestwa. 14 Lecz ja, o Panie, lê moj¹ modlitwê do Ciebie, w czasie ³askawoci, o Bo¿e; wys³uchaj mnie w Twojej wielkiej dobroci, w zbawczej Twej wiernoci! 6 bo nikt po mierci nie wspomni o Tobie: któ¿ Ciê wychwala w Szeolu? 1 Na instrumenty strunowe. 3 Szczyæcie siê Jego wiêtym imieniem; niech siê weseli serce szukaj¹cych Pana! 8 Rzekli w swym sercu: Razem ich zniszczmy! 8 I panowaæ bêdzie od morza do morza, od Rzeki a¿ po krañce ziemi. 1 Pieñ stopni. 6 Tak, dobroæ i ³aska pójd¹ w lad za mn¹ przez wszystkie dni mego ¿ycia i zamieszkam w domu Pañskim po najd³u¿sze czasy.
4 Jak¿e mo¿emy piewaæ pieñ Pañsk¹ w obcej krainie? Psalm. 6 Wspomnij na mi³osierdzie Twe, Panie, na ³aski Twoje, co trwaj¹ od wieków. 2 jest to jak wyborny olejek na g³owie, który sp³ywa na brodê,
16 Ramieniem swoim lud Twój wybawi³e, synów Jakuba i Józefa. 18 Wszystko to na nas przysz³o, a jednak mymy nie zapomnieli o Tobie i nie z³amalimy Twego przymierza, 1 Na melodiê: Nie niszcz. 6 Nieprawi nie ostoj¹ siê przed Tob¹. 9 Przyjdcie, zobaczcie dzie³a Pana, dzie³a zdumiewaj¹ce, których dokonuje na ziemi.
16 Niebo jest niebem Pana, synom za ludzkim da³ ziemiê. 3 Wyrwij mnie od z³oczyñców, i od mê¿ów krwawych miê wybaw! 172 Niechaj mój jêzyk opiewa Tw¹ mowê, bo wszystkie Twoje przykazania s¹ sprawiedliwe. Synów Koracha. 17 W koniu zwodniczy ratunek i mimo wielkiej swej si³y nie umknie. 6 i ono wychodzi jak oblubieniec ze swej komnaty, weseli siê jak olbrzym, co drogê przebiega. 8 Szepc¹ przeciw mnie wszyscy, co mnie nienawidz¹ i obmylaj¹ moj¹ zgubê: 1 Na instrumenty strunowe. 11 Okr¹¿aj¹ mnie teraz ich kroki; natê¿aj¹ swe oczy, by [mnie] powaliæ na ziemiê 12 I odp³aæ s¹siadom naszym siedmiokrotnie w ich zanadrze za zniewagê, któr¹ Tobie, Panie, wyrz¹dzili. 14 Przypatrzcie siê jego murom, ogl¹dajcie jego warownie, by opowiedzieæ przysz³ym pokoleniom, 36 Grozê sieje Bóg ze swej wi¹tyni, Bóg Izraela; On sam swojemu ludowi daje potêgê i si³ê. 13 Dlaczego jej mury zburzy³e, tak ¿e zrywa z niej [grona] ka¿dy, kto przechodzi drog¹, 23 Lecz ja zawsze bêdê z Tob¹: Ty uj¹³ moj¹ prawicê;
7 Pan ze mn¹, mój wspomo¿yciel, ja za bêdê móg³ patrzeæ z góry na mych wrogów. 112 Serce swoje nak³aniam, by wype³niaæ Twoje ustawy na wieki, na zawsze. 5 Wo³am swym g³osem do Pana, On odpowiada ze wiêtej swojej góry. 43 I wyprowadzi³ lud swój wród radoci, wród wesela swoich wybranych. 10 On umierza wojny a¿ po krañce ziemi, On kruszy ³uki, ³amie w³ócznie, tarcze pali w ogniu. 21 Panie, czy¿ nie mam nienawidziæ tych, co nienawidz¹ Ciebie, oraz nie brzydziæ siê tymi, co przeciw Tobie powstaj¹? 5 Odp³acili mi z³em za dobre i nienawici¹ za moj¹ mi³oæ. 1 Alleluja. Dawida, 2 gdy przybył do niego prorok Natan po jego grzechu z Batszebą 2. 7 Zaiste, Twój gniew nas niszczy, trwo¿y nas Twe oburzenie. 9 Gdy siê po³o¿ê, zasypiam spokojnie, bo Ty sam jeden, Panie, pozwalasz mi mieszkaæ bezpiecznie.